Warning!
niedziela, 12 stycznia 2014
did you know.
Czy wiesz jak jest wtedy, kiedy traci się sens. Każdy, bez wyjątku: od najmniejszego do największego. Nie możesz zebrać myśli ani sił. Marzysz o śnie, tkwieniu w zawieszeniu, apatii. Budzisz się potem ze strachem i nieznośną potrzebą nicości, nie chcesz nic. Nihilizm pochłania Cię, boisz się i ulegasz. Zatracasz się w nicości, nieodgadnionej i pięknej - tajemniczej. Umierasz żyjąc, żyjesz umierając i tylko tlen taki jakiś cierpki i niesmaczny.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Czy posiada Pani PDF "Smutno-drastyczne ballady wieczorne"? Nie zdazylem sciagnac pliku ze strony pani Joanny...
OdpowiedzUsuń